Również produkty mające wysoką zawartość laktozy, jak również jedzenie ostrych przypraw powinno zostać zredukowane. Zdrowe jedzenie, takie jak świeże owoce i warzywa, niskotłuszczowe mięsa i ryby, a także produkty zbożowe mogą pomóc w utrzymaniu dobrego samopoczucia. Istotne jest także regularne spożywanie posiłków.
Kontrola masy ciała. Jedzenie bułek z błonnikiem może pomóc w utrzymaniu prawidłowej wagi ciała. Błonnik w bułkach pomaga w utrzymaniu uczucia sytości na dłużej, co może pomóc w unikaniu przekąsek między posiłkami. Ponadto, błonnik jest niskokaloryczny i nie zawiera tłuszczu, co może pomóc w utrzymaniu prawidłowej masy ciała.
Poniżej znajdziesz przykładowy jadłospis dla osoby z zapaleniem jelit w okresie lekkiego rzutu choroby: Śniadanie: jajko gotowane na miękko, jasne pieczywo, szpinak duszony bez tłuszczu. II śniadanie: ugotowany na wodzie pudding z tapioki, podany z jogurtem naturalnym oraz musem z brzoskwini i cynamonu.
Czy mleko jest dobre dla jelit? Zdrowe osoby mogą pić mleko przez całe życie i będzie to naprawdę im służyło – trawią kazeinę i wchłaniają ją całkowicie. Bakterie jelitowe nie będą miały okazji, żeby się na niej pożywić – dla nich pozostaną tylko niestrawialne resztki węglowodanowe (błonnik), czyli ich właściwa
Integralność jelit i skład mikrobiomu jelitowego w dużej mierze zależy od tego, jak się odżywiamy i jaki styl życia prowadzimy. Jelita determinują również to, jaki mamy nastrój. Mało kto wie, że 90 proc. serotoniny (hormonu szczęścia) wytwarzanej w naszym organizmie powstaje właśnie w jelitach. Jeśli nasze jelita będą
Dobrym wyborem dla osób zmagających się z problemami jelitowymi będą adaptogeny: Ashwagandha – to słynne ajurwedyjskie zioło adaptogenne szczególnie polecane dla kobiet w celu utrzymania równowagi hormonalnej. Redukuje stany zapalne oraz pomaga zwalczać stres, co przekłada się na znaczne polepszenie funkcji układu pokarmowego
. Ponieważ dość łatwo o zakłócenie równowagi mikroorganizmów (dysbiozę), ważną rolę odgrywają składniki diety, które ją przywrócą. Zdrowe zakupy Jakie produkty mają pozytywny wpływ na skład mikrobioty? Dieta śródziemnomorska jest dobra dla jelit W przypadku chorób jelit najbardziej wskazana jest dieta zbliżona do śródziemnomorskiej. Według badań jadłospis ubogi w czerwone mięso, a bogaty w owoce, warzywa, witaminę B6 i ryby ma duże znaczenie nawet w prewencji raka jelita grubego1. Włókno pokarmowe wpływa na skład bakterii w jelitach Korzystne zmiany w mikrobiomie jelit można wywołać poprzez zwiększenie podaży błonnika. Jego fermentacja powoduje bowiem intensywną produkcję krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych (SCFAs), a zdaniem naukowców dieta bogata we włókna tłumi nadmierne reakcje immunologiczne i jednocześnie zwiększa odporność przeciwwirusową, aktywując limfocyty2. Ten składnik pochodzenia roślinnego nie ulega trawieniu w jelicie cienkim. Dzięki temu przedostaje się do okrężnicy, gdzie staje się pożywką dla dobroczynnych bakterii, umożliwiając ich wzrost. Dlaczego warto jeść warzywa kapustne? Warzywa kapustne (krzyżowe) pomagają układowi odpornościowemu zwalczać infekcje, niejako zastępując sygnały pochodzące z pożytecznych szczepów bakterii. Brokuły, jarmuż czy kalafior zawierają bowiem związki aktywujące receptor wodorowęglanu arylu (AHR). Odgrywa on ważną rolę w ochronie przed zanieczyszczeniami, toksynami i patogenami w miejscach styku ze światem zewnętrznym (w skórze, płucach czy jelicie). Komórki odpornościowe (np. limfocyty Th17) potrzebują do przeżycia sygnałów z AHR, a jego aktywacja następuje pod wpływem związków pochodzących z bakterii mikroflory lub z pokarmów. Jednocześnie warzywa krzyżowe są bogate w inhibitory Cyp1a1 – enzymu rozkładającego związki stymulujące AHR. Jego nadmiar zwiększa podatność na różne bakterie, np. pałeczki okrężnicy (Escherichia coli), ale w jednym z eksperymentów dodanie do karmy zwierząt związków wyizolowanych z warzyw kapustnych pozwalało kontrolować aktywność Cyp1a13. Co prawda w chorobie Hashimoto zaleca się ograniczenie roślin krzyżowych, ponieważ zawierają goitrogeny, które zmniejszają przyswajanie jodu w organizmie, co powoduje nasilenie objawów niedoczynności. Jednak właściwości antyodżywcze mają głównie warzywa spożywane na surowo – ich gotowanie zmniejsza udział aktywnych form tioglikozydów o ok. 30%, a ze względu na liczne właściwości zdrowotne zalecane jest spożywanie ugotowanych kapustnych do 3 razy w tygodniu. Dlaczego warto przyjmować probiotyki? Probiotyki to drobnoustroje, które wspomagają pracę jelit, ułatwiają trawienie i wchłanianie składników odżywczych, usuwają szkodliwe substancje, wpływają na przemiany metaboliczne. Jak wykazano, odpowiednio dobrana suplementacja wpływa na skład mikroflory oraz pomaga przywrócić harmonię ekosystemu jelitowego4. Dodatkowo niektóre pałeczki kwasu mlekowego wpływają korzystnie na pracę układu odpornościowego, zapewniając obronę przed zakażeniami bakteryjnymi i wirusami grypy5. Niewielkie badania wśród pacjentów z nieswoistymi zapaleniami jelit również przyniosły pozytywne efekty – zwłaszcza w zakresie wydłużania okresów remisji i zapobiegania zaostrzeniom choroby. Mieszanka kilku szczepów probiotycznych (Lactobacillus, Bifidobacterium i Streptococcus thermophilus) nie dopuszczała również do nawrotów IBD6. Naturalnym źródłem probiotyków są fermentowane warzywa (kapusta, ogórki), kwas chlebowy oraz produkty mleczne (kefir, jogurt naturalny, twaróg), jednak ze względu na alergie pokarmowe i większe wyjałowienie mikrobioty u pacjentów już zmagających się z chorobami jelit wskazana może być suplementacja. Nie dopuść do niedoborów witaminowych W przebiegu większości chorób układu pokarmowego dochodzi do upośledzenia wchłaniania witamin i składników mineralnych. Przykładowo pacjentom z wrzodziejącym zapaleniem jelita zaleca się szczególnie preparaty z witaminami A, C, E i K, beta-karotenem, kwasem foliowym, magnezem, wapniem, selenem i cynkiem7. Witamina A jest przy tym niezbędna do wzrostu i naprawy komórek wyścielających zarówno jelito grube, jak i cienkie. W wielu schorzeniach przewodu pokarmowego (np. celiakii) dochodzi też do upośledzenia wchłaniania witaminy D. Problem ten dotyczy nawet 70% pacjentów z chorobą Leśniowskiego-Crohna i 45% z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego8. Bibliografia J Natl Cancer Inst 2001; 93(7):525-533 Immunity. 2018 May 15; 48(5): Nature. 2017; 542(7640):242-245 Oncotarget 2016;7(51):85218-331 Sci Rep. 2017 Dec 12; 7(1):17360 Infect Dis Rev 2001; 3:83-87 Clin Diagn Lab Immunol 2003; 10:897-902 Post N Med 2012; 3:247-251 ARTYKUŁ UKAZAŁ SIĘ W: O Czym Lekarze Ci Nie Powiedzą 8/2020
Czwartek, 17 grudnia 2020 (10:49) Jedzenie awokado jako część codziennej diety może bardzo poprawić zdrowie jelit - wynika z najnowszego badania przeprowadzonego na Uniwersytecie Illinois. Awokado to zdrowa żywność bogata w błonnik pokarmowy, potas i tłuszcze jednonienasycone, a jego spożycie wpływa korzystnie na drobnoustroje w przewodzie pokarmowym i jelitach. Najnowsze odkrycia na ten temat naukowcy opisali w „Journal of Nutrition”. Naukowcy odkryli, że ludzie, którzy codziennie jedli awokado w ramach posiłku, mieli większą ilość drobnoustrojów jelitowych, które rozkładają błonnik i wytwarzają metabolity, które wspierają zdrowie jelit. Mieli również większą różnorodność mikrobiologiczną w porównaniu z osobami, które nie otrzymywały posiłków z awokado. "Jedzenie awokado sprawia, że obniża stężenie cholesterolu we krwi, zmniejsza ilość kwasów żółciowych, zwiększa natomiast ilość krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych. To wszystko mówiąc wprost wpływa na znaczą poprawę naszego zdrowia" - mówi Sharon Thompson, jedna z autorek artykułu opublikowanego w "Journal of Nutrition". W badaniu wzięły udział zdrowe osoby dorosłe w wieku od 25 do 45 lat z nadwagą lub otyłością. Otrzymywały one jeden posiłek dziennie z awokado. Podczas gdy grupa kontrolna spożywała podobny posiłek, ale bez awokado. Uczestnicy dostarczali próbki krwi, moczu i kału przez 12 tygodni trwania badania. Podawali również, jaką ilość z dostarczonych przez naukowców posiłków udało im się zjeść. Podczas gdy inne badania dotyczące spożycia awokado koncentrowały się na utracie wagi, uczestnikom tego badania nie zalecano ograniczania ani zmieniania tego, co jedli, z wyjątkiem zastępowania jednego posiłku dziennie posiłkiem dostarczonym przez naukowców. "Naszym celem było przetestowanie hipotezy, że tłuszcze i błonnik w awokado pozytywnie wpływają na mikroflorę jelitową. Chcieliśmy również zbadać relacje między drobnoustrojami jelitowymi a wynikami zdrowotnymi" - mówi Hannah Holscher, adiunkt ds. Żywienia na Wydziale Nauk o Żywności i Żywieniu Człowieka na Uniwersytecie Warszawskim i główny autor badania. Awokado jest bogate w tłuszcz, jednak naukowcy odkryli, że podczas gdy grupa z awokado spożywała nieco więcej kalorii niż grupa kontrolna, w finale uczestnicy z tej grupy wydalali nieco więcej tłuszczu. "Większe wydalanie tłuszczu oznacza, że uczestnicy badania wchłaniali mniej energii z pożywienia, które spożywali. Było to prawdopodobnie spowodowane zmniejszeniem ilości kwasów żółciowych, które są cząsteczkami wydzielanymi przez nasz układ trawienny, które pozwalają nam wchłonąć tłuszcz. W grupie osób spożywających awokado stwierdziliśmy, że ilość kwasów żółciowych w kale była niższa, a ilość tłuszczu wyższa"- wyjaśnia Holscher. Tłuszcze zawarte w awokado są jednonienasyconymi tłuszczami, które są zdrowe dla serca. Hanna Holscher zwraca uwagę, że w tym wypadku bardzo ważna jest również zawartość rozpuszczalnego błonnika. Średnie awokado dostarcza około 12 gramów błonnika, co znacznie ułatwia osiągnięcie zalecanej ilości od 28 do 34 gramów błonnika dziennie. Naukowcy są zgodni, jedzenie błonnika jest nie tylko dobre dla nas, jest również ważne dla naszego mikrobiomu. "Nie możemy rozkładać błonnika pokarmowego, ale niektóre drobnoustroje jelitowe mogą to zrobić. Kiedy spożywamy błonnik, jest to korzystne dla wszystkich drobnoustrojów jelitowych i dla nas. Tak jak myślimy o posiłkach zdrowych dla serca, musimy również pomyśleć o posiłkach zdrowych dla jelit i o tym, jak karmić mikroflorę" - podkreśla Hanna Holscher. Awokado to pożywienie bogate w energię, ale jest również bogate w składniki odżywcze i zawiera ważne mikroelementy takie jak potas i błonnik, których zazwyczaj nie jemy w wystarczających ilościach. Warto więc sięgać po nie każdego dnia.
W ostatnich latach jelita to jeden z najczęściej poruszanych w mediach tematów zdrowotnych. I słusznie! Jeśli funkcjonują źle, nie ma mowy o dobrym samopoczuciu, odporności na choroby czy regularnych wizytach w toalecie. Co robić, by pomóc jelitom działać jak najlepiej? Jelito to część układu pokarmowego odpowiedzialna za dwie podstawowe funkcje – wchłanianie składników odżywczych (za co odpowiedzialne jest głównie jelito cienkie) dostarczanych z pożywieniem oraz przetwarzanie w jelicie grubym resztek – w taki sposób, by organizm mógł je wydalić. Kluczową rolę w tych procesach odgrywają tzw. probiotyki, czyli bakterie potocznie zwane „dobrymi” czy „pożytecznymi”. Te określenia mogą być jednak trochę mylące, ponieważ sugerują, że owe bakterie to jedynie jakiś opcjonalny dodatek. Tymczasem te mikroorganizmy są absolutnie niezbędne dla prawidłowej pracy jelit i powinny być dostarczone organizmowi wraz z pożywieniem. Odpowiadają one bowiem nie tylko za fermentację treści pokarmowej, ale również zwalczanie niekorzystnych dla jelit szczepów bakterii. Niestety, na skutek wielu czynników praca jelit może zostać zakłócona. Co zrobić, by temu zapobiec lub – jeśli już mamy kłopoty – przywrócić zdrowie jelitom? 1. Pokarm mamy Jelita rozpoczynają swoje właściwe działanie już w chwili naszego przyjścia na świat. Ma więc dla nich ogromne znaczenie wybrany przez rodziców sposób karmienia. Jak stwierdzają naukowcy z Uniwersytetu Pensylwanii w artykule z 2014 roku1 opisującym powiązania między dietą a florą bakteryjną jelit, mleko matki zawiera idealną kompozycję składników umożliwiających właściwą pracę układu pokarmowego i jak dotąd nie udało się stworzyć mieszanki, która byłaby identyczna z naturalnym pokarmem. Prócz niezbędnych do prawidłowej pracy jelit probiotyków są w nim również tzw. prebiotyki, np. oligosacharydy. Te – niestrawione – przedostają się przez cały układ pokarmowy, aż do okrężnicy, gdzie odżywiają potrzebne jelitom mikroorganizmy. Co więcej, zawarte w siarze (czyli mleku, które pojawia się w piersiach mamy tuż po porodzie) białka warunkują ochronę przed zniszczeniem komórek wyściełających jelita. Dlatego warto – gdy tylko jest to możliwe – rozważyć naturalne karmienie, by zapewnić jelitom naszego dziecka zdrowy start. 2. Kiszonki - nie tylko kapusta Kiszona kapusta i ogórki – czyli tradycyjne polskie produkty – to najlepsze, co możemy dać jelitom. Zawarte w nich bakterie kwasu mlekowego (najczęściej z rodzaju Lactobacillus), dzięki którym warzywa fermentują, zmieniając swój smak i walory odżywcze, spełniają w jelicie kilka ważnych funkcji: produkują niezbędne enzymy, kwas mlekowy – który obniża pH jelit ‒ a także chronią nabłonek jelit przed rozwojem szkodliwych bakterii. Pamiętajmy, że kisić można również inne warzywa: buraki, marchewkę, a nawet paprykę czy czosnek. Jeśli nie mamy ochoty na częste jedzenie rodzimych kiszonek, zasmakujmy w kuchni azjatyckiej. Warto spróbować np. miso ‒ zupy lub pasty z fermentowanej soi, również zawierających bakterie z rodzaju Lactobacillus, a przy okazji i witaminy z grupy B czy pełnowartościowe białko. Korzystne dla jelit bakterie znajdziemy też w kimchi – to pikantna potrawa koreańska, w której skład wchodzi głównie fermentowana kapusta pekińska. Polecane dla Ciebie czopki, zaparcia zł wyrób medyczny, kapsułki, wzdęcia zł kapsułki, trawienie, zaparcia zł 3. Nabiał, ale fermentowany Kefiry i jogurty to również, obok kiszonek, świetne źródło bakterii kwasu mlekowego. Nie oznacza to jednak, że jeśli najemy się mleczno-owocowych deserów z marketu, możemy już spać spokojnie. Najczęściej zawierają one bowiem dużą ilość cukru, a zamiast owoców – zwykły sok owocowy, podlany syntetycznym aromatem i barwnikami. Tymczasem cukier – o czym niżej – wcale nie pomaga naszym jelitom. Czy zatem wystarczy kupić naturalny, niesłodki jogurt? To na pewno lepsze wyjście niż zajadanie się słodzonymi produktami, ale warto zwrócić też uwagę na to, czy na pewno mamy do czynienia z tym, co dla naszych jelit najlepsze. Dobry jogurt to taki, który zawiera możliwie najmniej niepotrzebnych dodatków ‒ a więc mleka w proszku czy białek mleka, stosowanych przez producentów po to, by jogurt był gęsty i gładki. Aby powstał jogurt, niezbędne jest po prostu mleko i odpowiednie szczepy bakterii. Najczęściej do produkcji jogurtów stosuje się Lactobacillus bulgaricus, Streptococcus thermophilus, Lactobacillus acidophilus, Bifidobacterium lactis czy Bifidobacterium lactis. Jogurty zawierające wyłącznie mleko i właściwe szczepy bakterii są dostępne w sklepach, szczególnie tych ze zdrową żywnością. Ich cena może być wyższa niż w przypadku najczęściej spotykanych jogurtów z mlekiem w proszku, dlatego – jeśli koszt jest dla nas barierą – warto nauczyć się samodzielnej produkcji tego smacznego źródła probiotyków. Przepis na domowy jogurt jest bardzo prosty. Wystarczy mieć mleko – świeże lub pasteryzowane – oraz tak zwany starter, a więc bakterie niezbędne do fermentacji mleka. Startery można kupić nawet w internecie, ale najprostszym sposobem będzie dodanie do mleka dobrego jogurtu, zawierającego wyżej wymienione szczepy bakterii. Przyda się też termometr. Niepasteryzowane mleko należy najpierw podgrzać do minimum 72 st. C (nie więcej niż 100 st. C), by pozbyć się niekorzystnych bakterii. By zacząć proces fermentacji, mleko, do którego dodajemy starter, powinno mieć temperaturę ok. 45 st. C. Tę należy utrzymać przez minimum 6-8 godzin. Można więc wstawić pojemnik z mlekiem do lekko nagrzanego piekarnika, można też przelać je do termosu. Po upływie tego czasu jogurt wystarczy przechowywać w lodówce. 4. Jak najmniej cukru Nadmiar cukrów prostych to równie prosta droga do utraty zdrowia. To oczywiste, ale jak cukier może wpływać na jelita? Ciekawostką jest, że jelita mogą wyczuwać cukier podobnie jak robi to nasz język, dzięki obecnym w nich receptorom. Odkryli to w 2011 roku badacze z Monell Chemical Senses Center w Filadelfii2. Wcale nie znaczy to jednak, że cukier pomaga jelitom. Wręcz przeciwnie – naukowcy zKolonii3, z Uniwersytetu Albertusa-Magnusa, przebadali grupę osób, u których zastosowano porównawczo dietę wysoko- i niskocukrową. Dzienna dawka cukru wynosiła odpowiednio 165 g i 60 g. Okazało się, że u osób stosujących wysokocukrową dietę czas potrzebny na przejście treści pokarmowej od ust do odbytu był znacząco dłuższy niż w przypadku diety o niskiej zawartości cukru. Inne było również stężenie kwasów żółciowych w kale – u osób na „słodkiej” diecie zanotowano znacząco wyższą ich koncentrację. Taki objaw może wskazywać na problemy z wchłanianiem kwasów żółciowych przez jelita czy ich nadmierne wytwarzanie. Ostatecznie badacze stwierdzili, że jedzenie dużej ilości cukru wyraźnie wpływa na funkcję jelit czy skład treści jelitowej. 5. Prebiotyki – pożywka dla dobrych bakterii Wiemy już, że do utrzymania jelit w dobrej kondycji potrzebne są właściwe bakterie. Jednak te, jak każde żywe organizmy, potrzebują pożywek, które tworzą mikroorganizmom właściwe środowisko. Tę funkcję spełniają prebiotyki. To substancje, które naukowcy dzielą na oligosacharydy (np. fruktooligosacharydy, laktuloza) i polisacharydy (np. inulina, skrobia oporna – czyli taka, która nie ulega strawieniu i wchłanianiu w jelicie cienkim, celuloza czy pektyny). Z reguły są one zawarte w tym, co jemy, czyli głównie w produktach roślinnych lub w mleku. Najważniejsze z cech i zadań prebiotyków to: odporność na enzymy trawienne w górnej części przewodu pokarmowego – tak aby prebiotyk mógł niestrawiony dotrzeć do jelit; zdolność do obniżenia pH treści jelitowej; a wreszcie – stymulowanie wzrostu i aktywności wybranych szczepów bakterii mających korzystny wpływ na zdrowie. Co zrobić, by naszym „dobrym” bakteriom nie zabrakło prebiotyków? Z reguły wystarczy zdrowa dieta, bogata przede wszystkim w warzywa i owoce. Suplementację prebiotyków powinien zalecić lekarz w sytuacjach, gdy doskwierają nam zaparcia lub biegunki albo gdy przebyliśmy antybiotykoterapię, która może negatywnie wpłynąć na stan niezbędnej flory bakteryjnej w jelitach. 6. Błonnik Poza wchłanianiem składników odżywczych podstawową funkcją jelit jest wydalanie niestrawionych resztek pokarmowych. Aby wszystko, co zbędne, mogło zostać z jelit usunięte, potrzebujemy błonnika. To substancja najczęściej roślinnego pochodzenia, w której skład wchodzą celulozy, ligniny czy hemicelulozy, a także pektyny i śluzy. Co charakterystyczne i ważne – błonnik nie ulega strawieniu. Przechodzi przez układ pokarmowy aż do jelita grubego po to, by wraz z nim można było usunąć wszystkie resztki – a więc produkty procesu trawienia, które nie uległy wchłonięciu gdzieś po drodze. I to właśnie błonnik stanowi jeden z głównych składników kału – ostatecznej postaci treści pokarmowej. O tym, jak ważny jest błonnik, często myślimy dopiero wtedy, gdy dopadną nas zaparcia. Jedzenie produktów bogatych w błonnik to najlepszy sposób na zapobieganie im. Najważniejszym jego źródłem są rośliny – a więc warzywa i owoce (nie soki!) – oraz produkty zbożowe, szczególnie pełnoziarniste czy razowe pieczywo, kasze, płatki i ryż. W szczególnych przypadkach – np. w chorobach upośledzających zdolność trawienia czy przyswajania niektórych pokarmów – lekarz może zlecić suplementację błonnika poprzez preparaty go zawierające. Należy przy tym pamiętać, iż nadmiar błonnika również może być szkodliwy i powodować niedostateczne wchłanianie tłuszczów, co ma z kolei skutek w przyswajaniu witamin w nich rozpuszczalnych. Amerykańscy dietetycy4 w oficjalnych poradnikach zalecają spożycie ok. 25 g (kobiety) i 38 g (mężczyźni) błonnika dziennie. 7. Jak najwięcej wody Ponieważ kluczową rolę w procesie formowania się kału ma także woda, nie żałujmy jej sobie. Warto wiedzieć, że jeśli pijemy jej za mało, objadanie się błonnikowym pożywieniem może wręcz nasilić problem zaparć. 8. Ruch O tym, jak duże znaczenie dla jelit ma aktywność fizyczna, mówią jednogłośnie wszyscy eksperci od spraw zdrowia. Nie trzeba przyjmować tego na wiarę – wystarczy przypomnieć sobie, jak łatwo o zaparcia czy choćby znaczące zmniejszenie liczby wizyt w toalecie, gdy np. jesteśmy chorzy i większość doby spędzamy w łóżku. Przyczyna tego zjawiska jest bardzo prosta – praca mięśni brzucha stymuluje jelita do intensywniejszych ruchów robaczkowych. Nie jest więc niespodzianką, że brak dostatecznej ilości ruchu (a więc przynajmniej 15-30 minut dziennie) może prowadzić do kłopotów z wypróżnianiem, zalegania treści jelitowej, a więc i nadmiernego rozrostu niekorzystnej flory bakteryjnej, hemoroidów czy wzdęć. Żródła: 1) 2. 3. 4. Twoje sugestie Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym. Zgłoś uwagi Polecane artykuły Jak skutecznie zajść w ciążę? Decyzja o posiadaniu dziecka zapada w różnych momentach życia. Niektórzy pragną je mieć od razu po ślubie lub w momencie wspólnego zamieszkania, inni wolą poczekać kilka lat, chcąc ten czas wykorzystać na intensywny rozwój zawodowy, podróże bądź urządzanie domu. Bez względu na wszystko starania zwykle rozpoczynamy pełni dobrej nadziei, czasem zmaterializowanej w postaci paczki testów ciążowych. Czy takie planowanie to właściwe nastawienie? I czy w ogóle możliwa jest odpowiedź na pytanie: jak skutecznie zajść w ciążę? Czym są naturalne kosmetyki do twarzy i włosów? Z pewnością mamy ostatnio do czynienia z prawdziwym boomem na naturalne kosmetyki do twarzy czy włosów — zarówno przygotowywanych samodzielnie, jak i tych dostępnych w drogeriach i aptekach. Ale co tak naprawdę znaczy „naturalne”? Badania kontrolne a metryka Z wiekiem ryzyko zachorowania na wiele chorób rośnie. Dlatego, choć regularnie badać się powinno przez całe życie, tym bardziej należy zadbać o to w wieku dojrzałym. Jakich badań nie wolno pomijać? Jakie badania prenatalne w 3. trymestrze wykonać? Przyszła mama powinna podczas ciąży regularnie odwiedzać ginekologa oraz stosować się do jego zaleceń. To lekarz wyznacza terminy kolejnych badań prenatalnych, kierując się stanem zdrowia matki i płodu, a także biorąc pod uwagę ewentualne niepokojące sygnały. Jeśli wszystko jest w porządku, można przyjąć orientacyjny, uniwersalny kalendarz badań wyznaczony przez rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia. Jakie badania prenatalne w 3. trymestrze zwykle się wykonuje? Jak podawać i dawkować leki homeopatyczne? Homeopatia to dziedzina medycyny alternatywnej istniejąca od 200 lat. Mimo że badacze wciąż nie są w stanie opisać jej działania w sposób, który satysfakcjonowałby świat nauki, wiadomo że niektóre badania potwierdziły pewną deklarowaną przez pacjentów skuteczność leczenia. Z tego powodu, że leki homeopatyczne nie mają skutków ubocznych, można rozważyć ich stosowanie. Należy przy tym być wiernym zasadom wypracowanym przez ekspertów od homeopatii w ciągu dekad jej istnienia. Hemoroidy — objawy i leczenie To jedna z tych dolegliwości, do których mało kto ma ochotę się przyznać nawet przed rodziną. Hemoroidy są przypadłością wstydliwą, krępującą, bywają obiektem żartów. Tymczasem problem dotyka milionów osób na całym świecie! Nie pozostawiajmy więc hemoroidów w strefie tabu, lecz dowiedzmy się o nich jak najwięcej. Dieta po cesarskim cięciu, czyli jak najszybciej dojść do siebie po "cesarce" Cesarskie cięcie to inwazyjny zabieg chirurgiczny, po którym organizm kobiety regeneruje się znacznie dłużej niż w przypadku porodu siłami natury. Po zabiegu bardzo ważna jest dieta – dzięki odpowiednio dobranym składnikom zawartym w zróżnicowanych, lekkostrawnych potrawach, młoda mama szybko nabierze sił. Podpowiadamy, co można jeść po cesarce, żeby jak najszybciej stanąć na nogi. 6 sposobów na poranione i pogryzione brodawki przy karmieniu piersią Na obrazkach ulotek promujących karmienie piersią wszystko wygląda tak pięknie. Uśmiechnięta mama, szczęśliwe niemowlę, pastelowe kolory. Niestety, rzeczywistość często mocno różni się od tego obrazka. Pogryzione brodawki podczas pierwszych dni karmienia piersią potrafią popsuć całą radość początków macierzyństwa. Ale są na to sposoby!
data publikacji: 09:42 ten tekst przeczytasz w 5 minut Istnieją produkty, które ulegają trawieniu bardzo szybko i dosłownie przelatują przez nasz organizm w przeciągu kilkudziesięciu minut. Innym pokonanie tej samej drogi zabiera nawet kilkadziesiąt godzin. Poznaj siódemkę rekordzistów. Shutterstock Hamburger Pizza Sernik i spółka Grzyby Wieprzowina Orzechy Strączki Oto produkty, których musisz szczególnie unikać, jeśli cierpisz na choroby jelit, chorobę Leśniowskiego i Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita grubego czy zespół jelita drażliwego. Hamburger Kto z nas nie kocha hamburgerów? Szybko zaspokajają głód, dobrze smakują i pozwalają nam zaoszczędzić mnóstwo czasu w kuchni. Niestety, fast food należy do kategorii produktów najdłużej zalegających w naszych żołądkach. Wszystko za sprawą dużej ilości tłuszczów trans, czyli utwardzonych olejów roślinnych, których strawienie dla organizmu to prawdziwy wyczyn. Zdaniem ekspertów strawienie jednego z najpopularniejszych hamburgerów może zająć nawet trzy dni! Pizza Jest jednym z najchętniej wybieranych szybkich dań. Często nie ma jednak nic wspólnego z królową włoskiej kuchni, wytwarzaną ze składników wysokiej jakości. Kaloryczność pizzy jest tak wysoka, że już 1–2 kawałki wystarczają za całe obiadowe danie, a rzadko kończymy się na takiej porcji. W zależności od rodzaju aktywności, tylko żeby spalić jeden kawałek trzeba: jeździć na rowerze około 45 minut lub biegać przez pół godziny. Strawienie drożdżowego placka w najlepszym wypadku pokrytego serem mozzarella i pomidorami zajmuje do sześciu godzin. Nasza rada: unikaj pizzy serowej, carbonary i farmerskiej. I twój żołądek, i twoja talia ci podziękują. Zobacz: Od "junk food" można się uzależnić jak od kokainy. Co to jest "junk food"? Sernik i spółka Równie ryzykowne są bezy, napoleonki, włoskie tiramisu i wuzetki. Masło, twaróg, jajka, śmietanka i cukier już osobno nie należą do najszybciej trawiących się produktów, a razem tworzą mieszankę wyjątkowo ciężkostrawną. W twoim żołądku mogą zalegać nawet do dwunastu godzin. Jeśli cierpisz na nietolerancję laktozy czekają cię biegunki, wzdęcia i bóle brzucha. W ramach lekkostrawnego deseru proponujemy kawałek arbuza – jego strawienie zajmie ci niewiele więcej niż kwadrans. Chcesz wesprzeć pracę jelit? Wypróbuj mieszankę nasion z błonnikiem witalnym dostępną na Medonet Market w atrakcyjnej cenie. Grzyby Chociaż zawierają dużo wody (od 70 do 90 proc.) nie należą do produktów lekkostrawnych. Tym co decyduje o ich ciężkostrawności jest budulec – chityna, wielocukier o strukturze chemicznej podobnej do celulozy, czyli błonnika. Chityny nie rozpuszczają kwasy żołądkowe, dlatego grzyby najpierw długo zalegają w żołądku. "Leśne przysmaki" zaleca się dusić jedynie w sosie własnym, a nie w sosach, które zawierają śmietanę, zasmażkę i zbyt mało ziół ułatwiających trawienie, takich jak: rozmaryn, tymianek, majeranek, cząber, kminek, jałowiec. Należy unikać także duszonych grzybów w towarzystwie mięsa. Nie wspominając o alkoholu - według niektórych badań, ścina on w żołądku białko grzyba, które staje się jeszcze bardziej odporne na działanie naszych soków trawiennych. Wrzodziejące zapalenie jelita grubego To przewlekły proces zapalny, obejmujący błonę śluzową odbytu lub jelita grubego. Objawami schorzenia są owrzodzenia ze skłonnością do krwawień i zakażeń. W leczeniu wrzodziejącego zapalenia jelita grubego ważna jest bezbłonnikowa dieta bogatoenergetyczna i węglowodanowa. Chcesz przebadać się pod kątem tej choroby? Wykonaj badania na wrzodziejące zapalenie jelita grubego z oferty Medonet Marketu. Wieprzowina Jest jednym z najbardziej popularnych mięs w Polsce. Niestety, ze względu na zawartość tłuszczu i cholesterolu żeberka wieprzowe, słonina, boczek, golonka czy karkówka to produkty wysokokaloryczne i ciężkostrawne. Mimo wszystko mamy dla ciebie dobrą wiadomość – nawet będąc na diecie nie musisz rezygnować z wieprzowiny. Wystarczy, że wybierz odtłuszczony schab lub szynkę - chude części świń są bardziej kaloryczne od piersi z kurczaka jedynie o około 20 kilokalorii. Co więcej strawność chudej wieprzowiny jest bardzo wysoka w wyniku niskiej zawartości tłuszczu, a białko z niej wykorzystywane jest przez organizm w 80 procentach. Sprawdź: Zaparcia - jak sobie z nimi radzić? Domowe sposoby Orzechy Są bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy i minerały. Ich jedzenie wpływa korzystnie na układ krążenia, zmniejsza ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 2, zawału serca i udaru mózgu. Poza tym ze względu na dużą ilość białka stanowią bardzo ważny element w diecie wegan i wegetarian. Zdrowa przekąska ma jednak minus – orzechy zjadane w dużych ilości mogą powodować wzdęcia, bóle brzucha i niestrawność. Głównym powodem jest obecność garbników i fitynianów - substancji bardzo trudnych do strawienia. Jeśli chcesz uniknąć tych problemów ogranicz się wyłącznie do kilku sztuk dziennie i wybieraj orzechy wyłącznie w surowej formie. Prażone i solone są jeszcze bardziej kaloryczne. Czytaj również: Siedem przypraw, które wydłużają życie Strączki Ze względu na zawartość białka fasola, groch, ciecierzyca i soja to niezbędna pozycja w diecie wszystkich roślinożerców. Niestety, strączki nie należą do najszybciej trawionych warzyw - to "wina" oligosacharydów, węglowodanów złożonych z 2 do 10 cząsteczek cukrów prostych. Należą do nich między innymi stachioza, rafinoza i werbaksoza. Największy efekt wzdymający powoduje stachioza. Trawienie oligosacharydów przez organizm ludzki jest utrudnione, ze względu na brak enzymów rozkładających wiązania alfa-galaktozydowe. Wymienione związki bez przeszkód rozkładane są przez obecne w jelicie grubym bakterie. Gazy, które powstają podczas tych przemian powodują jednak nieprzyjemne wzdęcia. Największy grzech to łączenie roślin strączkowych z innymi ciężkostrawnymi produktami, czyli dania takie jak: fasolka po bretońsku czy groch z kapustą. Jeśli chcesz zminimalizować niepożądane efekty to mocz strączki do 12 godzin – w ten sposób sprawisz, że szybciej zmiękną, a kwas fitynowy zostanie wypłukany. Masz objawy wskazujące na zaburzenia mikroflory jelitowej? Sięgnij po probiotyk bez produktów mlecznych dostępny na Medonet Market. Zobacz także: Wstydliwe choroby przenoszą się nie tylko drogą płciową. Oto inne drogi zakażenia Choroby, które zabijają ponad połowę Polaków Kto się boi dentysty? Aż 98 proc. dorosłych Polaków zdrowa dieta zdrowe odżywianie rośliny strączkowe grzyby orzechy Które produkty najdłużej zalegają w żołądku? Proces trawienia to nie tylko czas, w jakim spożyte produkty zalegają w żołądku i jelitach. Rozpoczyna się on już w momencie ich gryzienia i połykania. Warto... Jadwiga Goniewicz Jak gotować bób, żeby nie wzdymał? Dodaj sekretny składnik do wody Ma lekko słodki, ziemisty smak i jest przysmakiem praktycznie na całym świecie. Bób, bo o nim mowa, jest naładowany witaminami, minerałami, błonnikiem i białkiem.... Hanna Szczygieł Co jeść i pić, jeśli masz za wysokie ciśnienie? Te produkty pomogą je obniżyć Nadciśnienie tętnicze to choroba, z którą zmaga się kilkanaście milionów ludzi w Polsce. Dotyka ona głównie osób starszych, choć w ostatnich latach coraz częściej... Jadwiga Goniewicz Sześć najgorszych produktów dla tarczycy Nie istnieje jedna szczególnie korzystna dieta dla prawidłowej pracy tarczycy. Specjaliści zalecają spożywanie 4-5 zbilansowanych posiłków w ciągu dnia. Warto... Sandra Słuszewska Jedzenie na obniżenie cholesterolu Wysoki poziom cholesterolu utrzymujący się przez dłuższy czas może zwiększać ryzyko rozwoju chorób układu sercowo-naczyniowego, takich jak miażdżyca i zawał... Kinga Grablis Rośliny strączkowe – rodzaje, kaloryczność, zastosowanie, właściwości prozdrowotne Strączki to warzywa o wielu korzystnych dla zdrowia właściwościach. Mają nie tylko mnóstwo witamin i minerałów, ale również doskonale smakują. Ich właściwe... Weronika Jenc 12 najgorszych produktów dla jelit. Bardzo źle wpływają na ich pracę Jelita są bardzo istotnymi narządami wewnętrznymi niezbędnymi dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Zachodzą w nich procesy trawienia oraz wchłaniania... Sandra Słuszewska 10 produktów spożywczych, które podwyższają poziom "dobrego" cholesterolu HDL Wykazano, że poziom cholesterolu o wysokiej gęstości (HDL-C) w osoczu jest ujemnie skorelowany z występowaniem choroby wieńcowej serca. Cholesterol HDL wykazuje... Oliwia Serafin Co robić, by jedzenie fasoli nie wywołało "gazowej rewolucji"? Sprawdzone patenty Fasola to dobrze znana roślina strączkowa dostarczająca białka, witamin i minerałów. Jest też źródłem błonnika i węglowodanów. Warzywo to zawiera jednak... Dorota Jaworska Groszek cukrowy – wartości odżywcze, właściwości zdrowotne, zastosowanie w kuchni Groszek cukrowy (Pisum sativum) to niezwykle smaczna odmiana zielonego groszku, nadająca się do spożycia łącznie ze strączkami. Cechą, która sprawia, że ma on tak... Katarzyna Pacwa
Jelita to zdrowotne centrum organizmu. Tu toczy się życie – a konkretnie życie milionów bakterii, które odpowiadają za szereg procesów zdrowotnych w twoim ciele. Jak sprawić, by jelita były zdrowe, a ich praca przebiegała bez zakłóceń? Wielokrotnie słyszałeś, jak ważne jest zdrowie jelit. Wiesz, że warto zażywać probiotyki. Próbowałeś każdego sfermentowanego jedzenia, jakie istnieje. Kiszonki i kefir to twoje sztandarowe dania. Ale czy naprawdę wiesz, co to znaczy „zdrowe jelito”? Ta część organizmu może nam powiedzieć bardzo dużo o naszym zdrowiu, a nawet dać wczesne sygnały ostrzegawcze, że coś jest nie tak. Jeśli nie byłeś w toalecie od kilku dni, ciągle czujesz się wzdęty lub pędzisz do toalety, gdy tylko wypijesz łyk kawy, być może będziesz musiał zająć się potencjalnym brakiem równowagi mikroflory w jelitach. Przewód żołądkowo-jelitowy jest złożony. Dietetyk może wykryć powiązania lub problemy, o których istnieniu nawet nie wiedziałeś. Osiągnięcie dobrego zdrowia jelit nie jest łatwe w dzisiejszych czasach, w których jesteśmy narażeni na znacznie wyższy poziom toksyn (zanieczyszczeń, pestycydów itp.), a także prowadzimy prawdopodobnie bardziej stresujący styl życia. Praca ze specjalistą może sprawić, że ten proces przyjdzie nam osiągnąć łatwiej. Ale najważniejsze jest to, że nadmierne wzdęcia, zaparcia, odbijanie, biegunka lub jakikolwiek dyskomfort w żołądku jest niepożądanym objawem. Twoje ciało mówi ci o różnych rzeczach. Zacznij go słuchać! Czytaj też:Jak zrobić kiszoną kapustę? Sposoby na uzdrowienie jelit 1. Notuj to, co jeszProwadź dziennik jedzenia, uwzględniaj w nim wszystko, co jesz i pijesz, ale nie tylko: dołącz tam ćwiczenia, poziom stresu i to, kiedy idziesz do toalety. Im więcej szczegółów, tym lepiej i chociaż możesz mieć wrażenie, że piszesz powieść, może to pokazać tobie lub lekarzowi różne PrzeżuwajŻucie jedzenia jest bardzo ważne, ponieważ im więcej żujemy, tym bardziej ułatwiamy naszym ciałom to, co dalej stanie się z pokarmem. Żucie jest ważne z powodu trzech rzeczy: fizycznie rozkłada żywność, uwalnia się ślina, która zawiera enzymy trawienne, a także wyzwala uwalnianie kwasu w żołądku i enzymów trawiennych w jelitach. Lepsze trawienie oznacza szczęśliwsze Pij wodę...a dokładnie co najmniej 2 litry wody lub herbat ziołowych dziennie. Zainwestuj w butelkę wielokrotnego użytku, abyś mógł się dobrze nawodnić. Wspaniałą rzeczą jest to, że coraz więcej miejsc oferuje bezpłatną filtrowaną wodę Zażywaj probiotykiNie polecimy ci żadnych konkretnych marek probiotyków, ale każda fermentowana żywność również pomoże. Kimchi, kombucha lub kapusta kiszona to dobre opcje. Jeśli uważasz, że probiotyki nasilają objawy, być może cierpisz na SIBO i zdecydowanie wskazane jest, aby skonsultować się z Zbadaj sięTwoje DNA i bakterie jelitowe są unikalne i wyjątkowe, więc jeśli chcesz uzyskać lepszy wgląd w to, co dzieje się w środku, przebadaj swój kał. Musimy przełamać to tabu! Badanie nie tylko określa skład bakterii jelitowych, ale także oblicza proporcje różnych rodzajów bakterii w mikrobiomie i jeżeli pójdziesz z wynikami do lekarza, będzie mógł przekazać ci istotne wskazówki, w jaki sposób możesz poprawić ogólne zdrowie Jedz różnorodnieW szczególności wprowadź różnorodność owoców i warzyw. Im więcej tym lepiej. Postaw sobie za cel zjedzenie co najmniej 8 porcji różnych owoców i warzyw dziennie. Łatwo jest wpaść w nawyk jedzenia tych samych owoców i warzyw, ale im bardziej różnorodnie, tym więcej różnych składników odżywczych i odmian zdrowych Oddychaj!Będziesz zaskoczony, co może zdziałać oddychanie. Nie tylko dotlenia twój organizm, ale także pomaga ciału lepiej zjednoczyć się z przywspółczulnym układem nerwowym, który po prostu stanowi naszą strefę „odpoczynku i trawienia”. Spokojny umysł to w dużej mierze szczęśliwe Postaw na błonnikRośliny strączkowe i warzywa. Wszystko to może zdziałać cuda w naszych ruchach jelit, pomagając regulować wypróżnienia i konsystencję samego stolca, ale także poprzez zapewnienie dobrych warunków naszym bakteriom jelitowym. Wypróbuj poranny koktajl: dwie garści zielonych liści, garść jagód, miarka białka w proszku, łyżka siemienia lnianego, do tego woda, kefir lub woda kokosowa... i czerp korzyści z pysznego, błonnikowego Zrób sobie przerwęPrzerwę... nie tylko od stresu, ale także od jedzenia, wszyscy lubimy przekąski i czasami są one konieczne, ale przerwa między posiłkami może nam pomóc. Zacznij od wypróbowania 3-godzinnej przerwy między posiłkami, nawet co jakiś czas lub w określone dni tygodnia, aby umożliwić ciału prawidłowe przetwarzanie Wyrzuć ze swojej diety cukierPrzykro nam, ale ten składnik po prostu ci nie pomaga. Pamiętaj, aby wyrównywać poziom cukru we krwi, łącząc złożone węglowodany z dobrymi źródłami białka przy każdym posiłku. To także pozwoli powstrzymać nagłe ataki głodu. Cukier może zwiększać wzdęcia poprzez odżywianie złych bakterii i to z kolei może oznaczać, że nie masz zapasów witamin i minerałów, których tak naprawdę potrzebuje twoje ciało, więc postaraj się zrobić wszystko, co możliwe, aby usunąć z diety rafinowane białe cukry. To przez nie czujemy się wyniszczeni i zmęczeni. Zamień cukier na zdrową, odżywczą przekąskę, za którą twoje ciało będzie ci Zmień styl życiaZdziwisz się, jaki wpływ może mieć twój styl życia na zdrowie jelit i na to, jak się czujesz. Sen, stres i aktywność fizyczna mogą pomóc ci wprowadzić naprawdę pozytywne zmiany w trawieniu. Upewnij się więc, że śpisz wystarczająco dużo i ruszaj się, nawet jeśli to tylko pół godziny marszu dziennie. Staraj się walczyć ze stresem, jeśli to też:Choroba jelit, o której mało kto wie. Czyni duże spustoszenie w organizmie Źródło:
jedzenie zdrowe dla jelit